Alkohol nie jest domeną głupców

Dodany przez: 36media, dnia Wrzesień-3-2010, Dodaj komentarz

Ogólnie pojęcie alkoholizmu wiąże się ze stereotypem człowieka pogrążonego w nałogu, z reguły wywodzącego się z nizin społecznych i właśnie w piciu piwa wina czy wódki odnajdującego sens swojego życia. Jednak tak naprawdę na uzależnienie od alkoholu cierpi cała rozpiętość społeczeństwa począwszy od biednych mieszkańców po pegeerowskich wsi, a skończywszy na profesorach uniwersyteckich, biznesmenach i ogólnie ludziach bardzo inteligentnych czy też bogatych.

Jak to się mówi często jest tak, że alkohol nie wybiera i nie ma jakiegoś prawidła, że dany człowiek będący na ten przykład bardzo inteligentny obroni się przed nałogiem, szczególnie jeśli jest do niego predysponowany.Po prostu w tym temacie nie liczy się ludzki intelekt, ani zasadniczo to kim kto jest bo po prostu alkoholikiem może zostać każdy, a nie ma też znaczenia, że jedne upijał się do tej pory tanim winem, drugi zaś pił markowe wódki i bardzo drogie alkohole.

Te substancje mają to do siebie, że w nadmiarze w każdej postaci uzależniają i to na tyle efektywnie, że do dziś alkoholizm jest choroba na która nie ma lekarstwa dającego w stu procentach wolność. Jeśli ktoś zerwie z tym uzależnieniem to do końca życia musi mieć świadomość, że wypicie piwa czy kieliszka wódki może sprawić, iż nastąpi nawrót choroby.

Dodaj komentarz

(Wymagany. Nie będzie publikowany.)